** Oczami Miley **
Płakałam. Niall niósł mnie, wszyscy obecni patrzyli się na nas. Słyszałam jak nas obgadują. Zaniósł mnie do sypialni Zayna, położył mnie na łóżku i usiadł na krawędzi.
- Zrobił to? - Zapytał.
- Nie, nie doszło do tego. - Uśmiechnęłam się.
- To dobrze. - Posłał mi ciepły uśmiech.- Niall, co Zayn mu zrobił.
- Nie wiem czy mogę ci powiedzieć.
- Proszę.
- Porozmawiaj z Zaynem.
- On mi nie powie. Nigdy nic mi nie powie.
- Już taki jest, nic nie poradzisz.
- Powiedz mi że on mnie nie wykorzysta. - Powiedziałam z nadzieją że odpowie nie.
- Nie wiem, czasem po prostu bzyka panienki a czasem naprawdę się zakochuje.
Nie odpowiedziałam, uśmiechnęłam się. Do sypialni wleciał Zayn.
- Skarbie nic ci nie jest?! - Usiadł koło mnie.
- Nie, nie doszło do niczego. - Pogłaskał mnie po policzku.
- Zabiłbym chuja.
- Co mu zrobiłeś? - Zaniepokoiłam się.
- Dostał w mordę a co?
- Nie, nic. - Poczułam się bezpieczna. Niall opuścił sypialnie. Zayn położył się przy mnie i przytulił mnie.
- Dziękuje ci, gdybyś nie przybiegł to.. - Chciało mi się płakać.
- Już dobrze. - Złożył delikatny pocałunek na moim czole.
- Kocham cię.- Uśmiechnął się.
- Też cię kocham.
- Idź się baw, ja tu zostanę.
- Nie zostawię cię.
- To twoja impreza, musisz tam być.- Dobrze, Jak coś to dzwoń. - Wyszedł. Zasnęłam. Rano obudziłam się w jego ramionach. Delikatnie wstałam i poszłam do łazienki pod prysznic, założyłam długą koszulkę Zayna.
Zeszłam na dół. Na dolę siedział Louis z Demi.
Rozmawiali.
- Heej. - Uśmiechnęłam się.
- Cześć - Odpowiedzieli równocześnie. - Poszłam do kuchni, kiedy nalewałam sonie soku podsłuchałam ich rozmowę.
- Nick tak? Nie ma sprawy nie powiem mu.
- Dzięki Lou.
Poszłam do nich i usiadłam na przeciwko.
- Demi mogę pożyczyć jakieś ciuchy? - Uśmiechnęła się.
- Oczywiście, przy okazji oddam ci twoje.
- Okej. Ale to potem. Idę do Zayna.
- Dobrze. - Poszłam na górę, Malik mył zęby. Usiadłam na łóżku. Kiedy wrócił usiadł koło mnie.
- Jak się czujesz? - Zapytał.
- Dobrze. - Uśmiechnął się.
- Zayn powiedz mi co zrobiłeś Liamowi. - Jego uśmiech znikł.
- To nie ważne.
- Nie, Zayn to jest ważne.
- Ja, ja sypiałem z jego dziewczyną.
Przepraszam że tak późno ale wcześniej nie miałam czasu :c Czytasz? = Zostaw komentarz ;) xx
7 komentarzy i następny ;3 x
Jakie zwroty akcji ! No, no !Ja chce następną część ! :D
OdpowiedzUsuń@and_disappear
Świetny imagin, pisz go dalej!
OdpowiedzUsuńCiekawe jak teraz zareaguje Miley czekam na nn ♡
OdpowiedzUsuńŚwietne *.*
OdpowiedzUsuńjeju z kazdym rodzialem coraz bardziej mnie zaskakujesz :D Jestes niesmowita :D Kocham tego bloga i nie moge doczekac sie nexta :D
OdpowiedzUsuńCudny :) widzę ze się rozkrecasz trzymaj tak dalej super to piszesz <3
OdpowiedzUsuńCzekam, czekam a ty nadal nie dodajesz :'-C . Weź w końcu dodaj bo się uzależniłam i nie mogę wytrzymać.
OdpowiedzUsuń