Angielski minął szybko. Nic ciekawego się nie działo. Wyszłam z klasy w pośpiechu by nie trafić na Zayna jednak gdy stałam przy szafce poczułam zimny oddech na moich plecach. Odwróciłam się i zobaczyłam Zayna. Stał i wpatrywał się w moje oczy. Nie wiedziałam co powiedzieć, stał parę centymetrów ode mnie.- Skarbie jak minęła ci pierwsza lekcja?
- Skarbie? - Złapał mnie za rękę.
- Od teraz jesteśmy razem. - Pocałował mnie w usta, nie miałam pojęcia co robić.
- Ale Zayn ja cię nie znam.. - Złapał mnie za nadgarstek po czym szepnął. - Wiesz o mnie wystarczająco dużo.
- Zayn zostaw ją. - Usłyszałam głos Harrego.
- Jak będę chciał.
- Ona jest tu nowa a ty już pokazujesz jak traktujesz dziewczyny?
- Zostaw nas.
- O 'nas'? To już jesteście razem? Gratuluje.
Bałam się, na szczęście zadzwonił dzwonek. Zayn puścił mnie i odszedł bez słowa. Podszedł do mnie Harry.
- Nic ci nie jest?
- Raczej nie. Ale boli mnie nadgarstek.
- To dopiero początek bólu..
- Co masz na myśli?
- Jak już mówiłem to damski boxer. Nie skończy się na nadgarstku.
- Co?! Co ja mu zrobiłam? Łzy poleciały po moich policzkach.
- Jesteś ładna, nowa, i bezbronna. A on lubi takie.
- Wracam do domu.
- Zwolnić cię z lekcji?
- A możesz iść ze mną?
- No dobrze.
Zaszliśmy do dyrektora by się zwolnić. Nie było problemu. Wyszliśmy ze szkoły i szliśmy w stronę mojego domu.
- Harry, co ja mam zrobić żeby on mnie zostawił?
- On tak łatwo nie odpuści.
Milczałam.. Resztę drogi szliśmy w ciszy. Doszliśmy do domu, otworzyłam drzwi i wpuściłam chłopaka do domu.
- Ładnie tu masz. - Rozglądał się.
- Dzięki. Chodź na górę.
Weszliśmy na górę po czym usiedliśmy na łóżku.
- Powiedz mi wszystko co wiesz o Zaynie.
- No dobrze. Nazywa się Zayn Malik. Handluje narkotykami, każda ładna dziewczyna ze szkoły spała już z nim. Jest singlem. Ma 17 lat i zazwyczaj zostawią każdą dziewczynę po 2 lub 3 tygodniach.
- Co?! Ale jak? Czemu ja?
- Jesteś ładna, czyli jesteś kolejna na jego liście do zaliczenia.
- O boże.
- Jeżeli nie chcesz oberwać musisz się z nim przespać za pierwszym razem.
- Co masz na myśli?
- Kiedy tylko będzie chciał, to nie rób oporów a po prostu zrób to.
- A co jak ja nie chce?
- Dostanie ci się.- Zgwałci mnie?
- Nie. Będzie czekał aż sama wskoczysz mu do łóżka, ale za każdym razem jak odmówisz - pobije cię.
- Dlaczego on to robi? Ty jesteś inny.
- Ludzie mówią że Zayn nie ma kontaktu z rodzicami. Przyszedł do tej szkoły i był zupełnie normalny. Jest jeden diler w szkolę, to dlatego..
- Jak nazywa się ten dostawca?
- Louis, Louis Tomlinson. Podobno mieszka razem z Zaynem.
- Zajebiście trafiłam.
- Nie mów tego rodzicom ani nauczycielom.
- Dlaczego?
- Ucierpisz jeszcze bardziej.
Next bejbe next ! Kochaaaaam ! ♥
OdpowiedzUsuńbardzo podobnie piszesz tak jak tu : http://silence-zaynmalik-fanfiction.blogspot.com/ ale i tak fajny :)) kiedy next?
OdpowiedzUsuńWiem, czytałam już tego bloga. W sumie staram się nie pisać podobnie, ale tak wychodzi :) Dodam dzisiaj wieczorem ^_^
Usuń